Byłam w dżungli, z dnia na dzień odkrywałam w niej, coraz więcej miejsc. Właśnie miałam z niej wyjść, kiedy pojawił się Remi:
-Cześć!
-Czego!?
-Chciałem się tylko przywitać...
-To błąd!
Nagle pojawił się jakiś jeleń, wbiłam mu w gardło jeden, mały pazur, a ten padł na ziemię.
<Remi >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz