-Światło ? Nie częsty żywioł ... -powiedział kot
-Tak wiem . Chodźmy już , przydałoby się popływać . - zaśmiałam się i ruszyłam w stronę wodospadu .
-Yhy... - przytaknął kot i ruszył za mną .
Gdy dotarliśmy na miejsce , wskoczyliśmy do wody , nagle zza wodospady wypłynął stwór
Wystraszona , schowałam się za Blood'a
<Blood ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz