- Skąd wiesz?
- To jest smok wodny...-odpowiedziałem - Magom wody nic nie zrobi.
- A co on takiego tu robi?
- Prawdopodobnie coś tu ważnego jest...Tylko co?
Zastanowiliśmy się.
Wodny smok okrążył nas.
- Co on robi? - spytała Alice
- Nie powinno tak być...Wodny smok okrąża tylko swoich wrogów...
- Czyli jednak coś nam zrobi...
- A my go nie pokonamy...jest zbyt silny - zacząłem myśleć - Alice, coś ostatnio wzięłaś z tego wodospadu?
- Tak, błękitną muszle...
- Masz ją przy sobie?
- Nie, a co?
- Wiem po co tu przyszedł...Po tą muszlę! - krzyknąłem - Ukradłaś muszlę, a musiała być jakaś ważna czy tam magiczna...
(Alice?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz