Obok szczeliny był jakiś kot.
-Nie widziałem go tu- ćwierknął Time
-To znaczy, że ogólnie są tu jakieś koty?- zdziwiłem się
-Pumy...
Zleciła na dół. Ja za nim. Przed szczeliną stał tygrys. Rozglądał się na boki. Nie zauważył nas. Stanąłem jako kot na dużym odłamie. Byliśmy na szczycie góry
CDN
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz