czwartek, 16 maja 2013
Od Brain'a - CD historii Nel
Gdy zjadłem jakieś okropne jedzenie , przyszedł po mnie jakiś pan .
-No gotów do treningu ? - zapytał
-Po co on pyta jak i tak mnie nie zrozumie - powiedziałem do siebie , facet uwiązał mnie jakimś łańcuchem zacząłem się wyrywać dzięki mojej sile z łatwością mi się to udało . Rzuciłem się na faceta i zagryzłem na śmierć . Po chwili usłyszałem jakieś głosy
-Bierzcie go ! - krzyknął jakiś inny facet i przybiegły do mnie dwa jaguary i jeden tygrys . Ociągnęły mnie .
-Gorzej nie mogłem trafić - popatrzyłem się na jedna z samic
-Witaj Brain , mam nadzieje że mnie pamiętasz - powiedziała uroczo
-A jak mógłbym zapomnieć - warknąłem na nią . Było to Alfa jednego ze stad w którym byłem , miałem być jej partnerem , ale uciekłem to nie była samica dla mnie , była strasznie miła .
-No to wytłumaczę ci co i jak . Będziesz bił się na arenie z niejaka Nel kojarzysz ?
-Co Nel ?! Nie mam zamiaru się z nią bić zrozumiano ?! - warknąłem
-A co to zakochałeś się - wypytywała
-Co ? Nie !- warczałem
-No ja myślę , bo masz mnie - powiedziała i podeszła do mnie
-Po moim trupie !- warknąłem
-A to się akurat da załatwić ! - powiedziała
-A co chcesz się bic ?! - wyrwałem się tygrysowi - jaguarowi i rzuciłem na kotkę wgryzłem jej się w kark , ale tamte koty znowu mnie odciągnęły . Przyszedł jakiś pan .
-No widzę że sobie radzisz - powiedział i wziął mnie na dwór na jakaś mała arenę .
-To zaczynamy trening - powiedział i na arenę wpuścił dwie samice
-Bułka z masłem - pomyślałem i rzuciłem się na nie po chwili były wyczerpane , wygrywałem walki jedna za drugą , aż w końcu na arenę wszedł mój ojciec ...
<Nel ? A tym czasem u ciebie ... xd>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz