niedziela, 19 maja 2013

Od Fuksa- CD historii Alice

Powoli zaczołgałem się do bizona. Ten, spokojnie się pasł. Spojrzałem z uśmieszkiem na Alice. Ona, zaczaiła się z tyłu zwierzęcia, ja z przodu. Puściłem jej oko. Wtedy nagle głośno warknęła. Zdezorientowany, i przestraszony bizon, odruchowo zaczął biec na przód. Wpadł prosto w moje pazury. Wyskoczyłem z trawy, i skoczyłem na głowę zwierzęcia. Alice skoczyła na niego z tyłu, i wbiła pazury w jego ciało. Po chwili, padł martwy na ziemię.
-Całkiem nieźle polujesz- powiedziałem gryząc kość.
-Na wzajem - mruknęła
Gdy już zjedliśmy, postanowiliśmy....
<Alice <sorry że tak długo nie odpisywałem, ale nie widziałem że odpisałaś>>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz