- Może być...-odpowiedział
- Chodź może do wulkanu...Jest tam coś fajnego - uśmiechnęłam się szyderczo
- Nie, wiem co planujesz...
- Och, kurczę! - popatrzyłam na niego - Zawsze wiesz co chcę zrobić..
- Bo cię dobrze znam - uśmiechnął się
- A dobra...Powiedz co chciałam dokładnie zrobić...
Spojrzałam na niego.
(Darkness?^^)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz