- Jak chcesz...-popatrzyłam na nią i wskoczyłam do wulkanu.
Samica uśmiechnęła się.
- Tylko nie wkurzaj Fire...
- A coś mi zrobi? - spytała - Raczej nie...
- Zdenerwujesz ją, utoniesz w lawie...
- Mam ochronę...
- Nie pomoże - ziewnęłam
(Hannah?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz