sobota, 18 maja 2013
Od Hannah - CD historii Brave
-Nie o to mi chodziło...
-Nie ważne...
Brave wyskoczyła z wulkanu i rzuciła krótko:
-To co, zostajesz tutaj?
-Tak...
Brave poszła, a ja znalazłam sobie odpowiednią jaskinię. Miała ona średniej wielkości łukowate wejście. Potem ukazywało się małe skalne pomieszczenie z dwoma "dziurami". Były to dwa inne pomieszczenia. Jedno w miarę duże, a drugie średniej wielkości. Za pomocą ognia wyryłam sobie jeszcze moje imię nad wejściem, "balkon" i coś na wzór mebli. Jednak najlepsze z tego wszystkiego było to, że miejsce nie należało do najmilszych, a nie było tu nikogo, tylko ja i ogień...
<Brave>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz